Warszawa nocą pachnie mokrym brukiem i dalekim neonem. Wisła ciągnie srebro pod mostami, a miasto oddycha wolniej, jakby czekało. Właśnie wtedy skóra szuka skóry — dwa ciała przestają być osobnymi historiami i stają się jednym, wolnym ruchem. Warsaw at night smells of wet
@Sir Tomasz
1 grabs
No comments yet
Say something. You’re first.