Barbara Mróz-Gorgoń przerywa milczenie! „Podałam się do dymisji, bo mówimy o hejcie, to było tsunami, średnio co 6 minut przykre smsy i maile. Ktoś kogo nie znam, podszedł do mnie na stacji benzynowej, napluł na mnie i nazwał szmatą” TVN24 na ratunek, żeby zrobić z niej
@chrzanik
1 grabs
No comments yet
Say something. You’re first.